 |
| English Market w Cork |
Tak jak kiedyś spieszyłam się do księgarni, by kupić kolejną książkę z serii o Harrym Potterze, tak teraz czekam na kolejne książki o Cormoranie Striku. J. K. Rowling potrafi pisać, potrafi tworzyć napięcie. Umie budować atmosferę, tworzyć fikcyjne światy, odmalowywać miejsca, kreować postacie - i to w jej powieściach jest najciekawsze. Gdy tylko w pojawiła się jej najnowsza powieść w postaci ebooka i mogłam ją mieć niemalże od ręki, bez namysłu po nią sięgnęłam. Joanne po raz kolejny kryjąca się pod pseudonimem Roberta Galbraitha, który jak sama pisze jest jej placem zabaw, wie, iż nie musi pracować. Dożywotni dochód zapewnił jej Harry Potter i nie ma w tym żadnej magii - jest praca i talent. Tworzenie kolejnych powieści jest tym, co prawdopodobnie po prostu lubi. Pisanie o zbrodniach, psychopatach sprawiało jej frajdę. Czuć jej pasję, czuć jej emocje. Nie zawiodłam się. A powiem więcej, czekając na najnowszą książkę tej serii miałam nadzieję, że w końcu dowiem się więcej o głównych bohaterach i dostałam właśnie to czego chciałam.