Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katarzyna Pużyńska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katarzyna Pużyńska. Pokaż wszystkie posty

czwartek, stycznia 14, 2016

Kryminalnie - Peter May, Katarzyna Pużyńska, Alek Rogoziński i dwa zdania o Camilli Lackberg

Naszło mnie ostatnio na kryminały. Przeczytałam kilka. Tak jeden po drugim. I mogłabym powiedzieć, że mam  na razie dość zbrodni i śledztw, ale  wczoraj właśnie miała premierę najnowsza książka  Joanne Rowling, czy jak kto woli Roberta Galbraitha -  "Żniwa zła"  i muszę ją przeczytać! Przede wszystkim dla Cormorana Strike'a - to dopiero ciekawie wykreowany bohater:)
I to właśnie w kryminałach podoba mi się najbardziej - charakterystyczni, konkretni, inteligentni, twardzi dochodzeniowcy płci obojga.  Lubię śledzić ich tok myślenia, lubię tę kryminalną logikę i analizę wielu śladów prowadzących do odkrycia sprawcy. A jednocześnie  cieszę się, że kryminały nie są skupione tylko na opisach zbrodni i poszukiwaniu przestępców, ale jest w nich ciekawie rozbudowana warstwa społeczno-obyczajowa. Policjanci nie skupiają się tylko na pracy, są normalnymi ludźmi różnie radzącymi sobie z różnymi emocjami.

środa, lutego 25, 2015

"Już nie będziesz motylku skrzydlaty..." "Motylek" Katarzyny Pużyńskiej

Kto potrącił zakonnicę i dlaczego? Czy mamy do czynienia z seryjnym zabójcą? Czy mieszkańcy Lipowa i okolicznych wsi mają się czym martwić? Czy było to morderstwo z premedytacją? Kto próbuje wpłynąć na bieg śledztwa? Na te i inne pytania musieli odpowiedzieć policjanci z posterunku w Lipowie, którym przyszło się zmierzyć z pierwszą w ich karierze tak poważną kryminalną zagadką. Czytając "Motylka" - debiutancką książkę Katarzyny Pużyńskiej, przypomniałam sobie, jak zaczytywałam się kryminałami Camilii Lackberg. Podobał mi się ich klimat - tajemnicze zbrodnie, przeszłość, która ma wpływ na terażniejszość, szeroko zakrojona warstwa obyczajowa. Prywatne życie policjantów oraz  mieszkańców małego miasteczka, gdzie każdy ma swoje sekrety, tajemnice. Przeczytałam wszystkie tomy. Wielokrotnie je pożyczałam i do dziś z sentymentem patrzę na nie - takie kryminały lubię. Jakkolwiek dziwnie to nie zabrzmi - lubię lekkie kryminały.